Bar Pod Spadochronem przy ul. Słowackiego 15 w Dziwnowie to miejsce z charakterem - bardziej wojskowa wiata z domową kuchnią niż klasyczna restauracja. Prowadzi go Andrzej Wojcik, były żołnierz 1. Batalionu Szturmowego z Dziwnowa, a wewnątrz znajdziecie pamiątki związane z historią tej jednostki.
Co warto zamówić?
Największym klasykiem jest tutaj wojskowa grochówka - gęsta, sycąca, często podawana z kiełbasą i pieczywem. To właśnie dla niej wiele osób wraca do tego miejsca.
Drugim mocnym punktem jest bigos, zwykle w solidnej porcji. W menu pojawiają się też:
- golonka
- pierogi
- naleśniki
- filet z kurczaka
- frytki
Karta jest krótka, prosta i oparta na konkretnych, dobrze znanych smakach.
Klimat miejsca
Nie ma tu eleganckiego wystroju ani restauracyjnej oprawy - są ławki, wiata, wojskowe pamiątki i bardzo swobodna atmosfera. To miejsce dla osób, które chcą zjeść sycąco i przy okazji zobaczyć coś trochę innego niż typowy nadmorski lokal.
Ceny goście najczęściej określają jako przystępne, a porcje jako duże. Jeśli lubicie miejsca z własną historią i bez udawania fine diningu, Pod Spadochronem zdecydowanie warto mieć na liście.