Dla właścicieli mieszkań
Pytania, które właściciele naprawdę zadają
Wszystko, co pojawia się, zanim właściciele oddadzą nam klucze — pieniądze, umowa, codzienne sprawy i zasady — odpowiadamy wprost, tak jak przez telefon.
Finanse
Umowa
Jak zacząć
Jak sprzedajemy noclegi w Twoim apartamencie
Na co dzień
Goście i szkody
Kto za co płaci
Krótka wersja tego, co mówi nasza umowa.
rentmonkey albo gość za naszym pośrednictwem
- Szkody wyrządzone przez gości — dochodzimy ich zwrotu od gościa lub z programu ochrony portalu i organizujemy naprawę
- Sprzątanie po każdym gościu — płaci gość
- Dodatkowe sprzątanie, gdy gość zostawił mieszkanie bardzo zabrudzone — doliczane temu gościowi
- Dokumentowanie każdej szkody zdjęciami lub filmem w Twoim kalendarzu online
- Na koniec współpracy: usunięcie naszych urządzeń dostępowych i oddanie Ci działającego zamka
Ty jako właściciel
- Normalne zużycie: wyblakła farba i lakier, zarysowania i plamy na ścianach i meblach, obluzowane zawiasy, przebarwione fugi i silikon, drobne rysy na blatach, kranach i zlewach, przetarte dywany, elementy, które się odklejają
- Sprzęty i wyposażenie, które zawodzą z powodu wieku, wad produkcyjnych lub nieprzewidzianych awarii technicznych, oraz korozja czy pleśń
- Szkody, które istniały już przed przekazaniem mieszkania
- Pożar, zalanie, burza, uderzenie pioruna i włamanie — przez ubezpieczenie mieszkania
- Uszkodzenia części wspólnych budynku, konstrukcji i instalacji — przez ubezpieczenie
- Coroczne odświeżenie mieszkania
- Okresowe przeglądy techniczne: komin, gaz, wentylacja, instalacja elektryczna, klimatyzacja, ogrzewanie
- Koszty bieżące: prąd, woda, gaz, internet, opłaty budynkowe, subskrypcje i ubezpieczenie
- Szkody podczas Twoich własnych pobytów lub pobytów Twoich gości
Prawo i podatki
O nas
Nie ma tu Twojego pytania?
Zapytaj nas bezpośrednio — odpowiada prawdziwa osoba, zwykle w ciągu kilku godzin.
Porozmawiaj z nami o swoim mieszkaniuZadzwoń do nas+48 733 342 104Napisz do nas na WhatsApp+48 733 342 104Zobacz, co dla ciebie robimy
Po drugiej stronie naprawdę jesteśmy my – Ania i Sebastian, nie infolinia.